Dokąd wędruje część wynagrodzenia?

Każdy pracownik i osoba prowadząca działalność gospodarczą zdają sobie sprawę z konieczności odprowadzania składek społecznych, potocznie zwanych zusowskimi. Inaczej wygląda to w przypadku osób zatrudnionych na umowę o pracę lub zlecenie, a inaczej w sytuacji, kiedy posiada się własną firmę. Bez względu jednak na formę istnienia na rynku pracy te opłaty muszą być uiszczane, choć ich wysokość może nieraz przyprawiać o ból głowy.

Z perspektywy pracownika

Od pensji brutto pracownika potrącane są następujące składki ZUS: emerytalna, chorobowa i rentowa. Pierwsza z nich stanowi 9,76% pełnego wynagrodzenia, druga 2,45%, zaś ostatnia 1,50%. Ponadto, w uposażeniu uwzględniana jest także składka zdrowotna. To jednak nie są wszystkie środki, jakie w ramach obowiązującej umowy zasilają budżet składek społecznych. Istnieje bowiem jeszcze kwota określana jako suberbrutto i uwzględniająca dodatkowe koszty, jakie z tytułu zatrudnienia ponieść musi pracodawca. Do kwoty brutto doliczyć musi bowiem kolejne 9,76% składki emerytalnej, 6,50% składki rentowej oraz 1,67% składki na ubezpieczenie wypadkowe. Co więcej, funkcjonują także składki na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, które też uiszczane są przez stronę zatrudniającą i wynoszą w sumie nieco ponad 2% całkowitej pensji.

Pracując na własny rachunek

Inaczej oskładkowanie prezentuje się w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą. Tutaj określona jest obowiązująca podstawa wymiaru składek, od której obliczane są poszczególne kwoty konieczne do uiszczenia. Dla składki zdrowotnej podstawa ta wynosi nieco ponad 3800 zł, zaś dla pozostałych składek niespełna 2900 zł. Emerytalna to 19,52% tej wartości, rentowa 8%, wypadkowa 1,67%, z kolei zarówno chorobowa jak i na Fundusz Pracy wynoszą po 2,45% podstawy. Niższe kwoty odprowadzane są przez początkujących przedsiębiorców, korzystających z tzw. “małego ZUS-u”, gdyż w ich sytuacja podstawa oskładkowania jest po prostu znacznie niższa. Składki ZUS generują zatem duże koszty, ale warto pamiętać, że podczas corocznych rozliczeń z fiskusem podlegają one odliczeniom od dochodu.